To był dla mnie niesamowity wywiad. Nasz dzisiejszy bohater jest wręcz bardzo miłą i ciepłą osobą. Zadawanie jej pytań było dla mnie wielkim wyróżnieniem. Bardzo się cieszę, że BadGerl.. zgodził się odpowiedzieć nam na kilka pytań :)
______________________________________________
Jak sam o sobie pisze: ''kocham prowokować, zaskakiwać, a stardoll daje mi do tego okazję. Na codzień nie ubieram się podobnie do mojego avatara, mój styl to raczej casual wymieszany ze stylem ulicznym.
Nie jestem osobą miłą i potulną, o czym przekonała już się cześć znajomych. Lubię być chamski, czasem nazbyt. Nudzi mnie rutyna, nie lubię się szufladkować i ograniczać, przez co często nie przestrzegam zasad.
Słucham przeróżnej muzyki, najczęściej jest to j-pop, k-pop ,pop, rock, metal. Kocham modę, szczególnie awangardową, moimi ulubionymi projektantami są min. Iris van Herpen, czy A. mcQueen.''
Saritka1995: Witam serdecznie. Jest Nam bardzo miło, że znalazłeś dla Nas czas.
BadGerl..: Witam. Mnie też jest bardzo miło. Dziękuję za tą propozycję.
S: Przedstawisz się Nam pokrótce?
B: Na imię mi Kamil, mam prawie 16 lat, na stardoll jestem od 4 lat.
S: Jak znalazłeś Stardoll? Z reklamy? A może ktoś Ci go polecił?
B: Przez reklamę. Założyłem najpierw konto ,,Obgryzek'', które zostawiłem, a szkoda, miałoby teraz sporo sp. Po ponad roku przypomniałem sobie o stardoll'u i założyłem ,,BadGerl..'' .
S: A skąd pomysł na nazwę? Nie daje poznać po sobie, że jesteś chlopakiem. Sama kiedyś napisałam do Ciebie per 'ona'.
B: Szczerze powiedziawszy dawniej podszywałem się pod dziewczynę. Było mi za przeproszeniem cholernie wstyd, że jako chłopak bawię się w grę przeznaczoną głównie dla 10-14 letnich dziewczyn. Po czasie jednak zrozumiałem, że nie ma w tym nic wstydliwego i wyjawiłem swoje prawdziwe ja.
S: I to było wielkie wow. Jakie jest Twoja największa duma ze Stardoll?
B: Najbardziej dumny jestem chyba z toaletowej doll, dzięki niej zdobyłem swoje pierwsze NCG.
S: Pamiętam. Była to genialna praca i ludzie, w końcu obdarowali tytułem zasłużoną osobę. Apropo toaletowej Doll - skąd te pomysły?
B: Zwykła rozmowa z koleżanką ze Stardoll. Zainspirowały mnie jej słowa ,,Ty chyba już tylko za kibel się nie przebrałeś.'' Dzień po tym pojawiła się ta właśnie stylizacja. Miewam też troszkę bardziej mroczne inspiracje, które z pewnością zgorszą jeszcze wielu użytkowników.
S: Każda twoja stylizacja (np. ta ostatnia ze stolikiem) ma podobne historię? Czy teraz już to Twoje same inspiracje tak działają?
B: Właściwie, to stolik był przeróbką głowy w słoiku. Ale większość stylizacji powstaje z braku pomysłu. Szukam czegoś ładnego w schowku, dobieram do tego coś jeszcze i już.
S: Wyobrażasz sobie życie bez Stardoll?
B: Kilka razy próbowałem z marnym skutkiem. Wytrzymywałem dzień, góra dwa.
Stety-niestety, ale stardoll stał się bardzo ważną częścią mojego życia. Zaglądam tu codziennie.
S: Miałeś kiedyś jakieś niemiłe sytuację (np. kradzież, kłotnie z innymi)?
B: Kradzież, ach, i tu temat Czachy, bardzo zabawne dziecko, serio.
Wiele osób uważa to za ustawioną sprawę, bo wykorzystałem do odzyskania konta bloga ,,uzależnieni od stardoll''. Uznano to za próbę robienia w okół siebie szumu, tylko po co? Przecież ten szum i tak jest. Czacha oskubała mnie wtedy z 1000sd i kilku cennych ciuszków których nie oddała do dziś. Usprawiedliwiała się ,,dawaniem zemsty'' oraz tym, że jest strasznie biedna i jakaś dziewczyna zapłaciła jej za to.
S: Piszesz na jakimś blogu?
B: Tak, na własnym i osobistym blogu o mnie. Pisałem również na uzależnionych, lecz szybko zrezygnowałem.
S: A w życiu prywatnym, też wyróżniasz się?
B: Tak. Za zwyczaj zachowuję się jak małpa - skaczę, krzyczę i bez przerwy się wygłupiam.
Mam przez to kilku wrogów, lecz chyba każdy ich ma, a przecież trzeba mieć kogo kochać drugą częścią ,,serca'' : )
S: Jakie masz marzenia?
B: Prawdę mówiąc marzenia ciągle się zmieniają, aktualnie chciałbym aby moja przyszłość była związana z modą. Jako model, projektant lub też stylista.
S: A na Stardoll? Masz jakieś?
B: Myślę, że to co chciałem już dawno osiągnąłem, choć nie pogardziłbym jeszcze tytułem CG.
S: A co to było?
B: Wielokrotne NCG. Choć nieskromnie, to myślę, że to jeden z dowodów na to, że w Polsce osiągnąłem prawie wszystko.
S: Cóż, czego mam Ci teraz życzyć no?
B: Myślę, że właśnie zostania Cover Girl :d Myślę, że jak na ten moment, to wszystko co chciałbym
jeszcze osiągnąć.
S: OK, to w takim razie, życzę ci CG. Wielkiej sławy ogólnoświatowej! Dziękuję bardzo za wywiad, nie zabieram ci już więcej czasu.
B: Również bardzo dziękuję, zarówno za życzenia jak i za wywiad. : )
Jak podobał się Wam wywiad? Zadalibyście jeszcze jakieś inne pytania?
A może macie dla mnie jakieś wskazówki?
BadGerl..: Witam. Mnie też jest bardzo miło. Dziękuję za tą propozycję.
S: Przedstawisz się Nam pokrótce?
B: Na imię mi Kamil, mam prawie 16 lat, na stardoll jestem od 4 lat.
S: Jak znalazłeś Stardoll? Z reklamy? A może ktoś Ci go polecił?
B: Przez reklamę. Założyłem najpierw konto ,,Obgryzek'', które zostawiłem, a szkoda, miałoby teraz sporo sp. Po ponad roku przypomniałem sobie o stardoll'u i założyłem ,,BadGerl..'' .
S: A skąd pomysł na nazwę? Nie daje poznać po sobie, że jesteś chlopakiem. Sama kiedyś napisałam do Ciebie per 'ona'.
B: Szczerze powiedziawszy dawniej podszywałem się pod dziewczynę. Było mi za przeproszeniem cholernie wstyd, że jako chłopak bawię się w grę przeznaczoną głównie dla 10-14 letnich dziewczyn. Po czasie jednak zrozumiałem, że nie ma w tym nic wstydliwego i wyjawiłem swoje prawdziwe ja.
S: I to było wielkie wow. Jakie jest Twoja największa duma ze Stardoll?
B: Najbardziej dumny jestem chyba z toaletowej doll, dzięki niej zdobyłem swoje pierwsze NCG.
![]() |
| Toaletowa Doll by BadGerl.. |
S: Pamiętam. Była to genialna praca i ludzie, w końcu obdarowali tytułem zasłużoną osobę. Apropo toaletowej Doll - skąd te pomysły?
B: Zwykła rozmowa z koleżanką ze Stardoll. Zainspirowały mnie jej słowa ,,Ty chyba już tylko za kibel się nie przebrałeś.'' Dzień po tym pojawiła się ta właśnie stylizacja. Miewam też troszkę bardziej mroczne inspiracje, które z pewnością zgorszą jeszcze wielu użytkowników.
S: Każda twoja stylizacja (np. ta ostatnia ze stolikiem) ma podobne historię? Czy teraz już to Twoje same inspiracje tak działają?
B: Właściwie, to stolik był przeróbką głowy w słoiku. Ale większość stylizacji powstaje z braku pomysłu. Szukam czegoś ładnego w schowku, dobieram do tego coś jeszcze i już.
S: Wyobrażasz sobie życie bez Stardoll?
B: Kilka razy próbowałem z marnym skutkiem. Wytrzymywałem dzień, góra dwa.
Stety-niestety, ale stardoll stał się bardzo ważną częścią mojego życia. Zaglądam tu codziennie.
S: Miałeś kiedyś jakieś niemiłe sytuację (np. kradzież, kłotnie z innymi)?
B: Kradzież, ach, i tu temat Czachy, bardzo zabawne dziecko, serio.
Wiele osób uważa to za ustawioną sprawę, bo wykorzystałem do odzyskania konta bloga ,,uzależnieni od stardoll''. Uznano to za próbę robienia w okół siebie szumu, tylko po co? Przecież ten szum i tak jest. Czacha oskubała mnie wtedy z 1000sd i kilku cennych ciuszków których nie oddała do dziś. Usprawiedliwiała się ,,dawaniem zemsty'' oraz tym, że jest strasznie biedna i jakaś dziewczyna zapłaciła jej za to.
S: Piszesz na jakimś blogu?
B: Tak, na własnym i osobistym blogu o mnie. Pisałem również na uzależnionych, lecz szybko zrezygnowałem.
S: A w życiu prywatnym, też wyróżniasz się?
B: Tak. Za zwyczaj zachowuję się jak małpa - skaczę, krzyczę i bez przerwy się wygłupiam.
Mam przez to kilku wrogów, lecz chyba każdy ich ma, a przecież trzeba mieć kogo kochać drugą częścią ,,serca'' : )
S: Jakie masz marzenia?
B: Prawdę mówiąc marzenia ciągle się zmieniają, aktualnie chciałbym aby moja przyszłość była związana z modą. Jako model, projektant lub też stylista.
S: A na Stardoll? Masz jakieś?
B: Myślę, że to co chciałem już dawno osiągnąłem, choć nie pogardziłbym jeszcze tytułem CG.
S: A co to było?
B: Wielokrotne NCG. Choć nieskromnie, to myślę, że to jeden z dowodów na to, że w Polsce osiągnąłem prawie wszystko.
S: Cóż, czego mam Ci teraz życzyć no?
B: Myślę, że właśnie zostania Cover Girl :d Myślę, że jak na ten moment, to wszystko co chciałbym
jeszcze osiągnąć.
S: OK, to w takim razie, życzę ci CG. Wielkiej sławy ogólnoświatowej! Dziękuję bardzo za wywiad, nie zabieram ci już więcej czasu.
B: Również bardzo dziękuję, zarówno za życzenia jak i za wywiad. : )
Jak podobał się Wam wywiad? Zadalibyście jeszcze jakieś inne pytania?
A może macie dla mnie jakieś wskazówki?




Bardzo dobry wywiad.Można się dużo dowiedzieć :)
OdpowiedzUsuńŚwietny wywiad, dowiedziałam się dużo o Badgerl. Codziennie zaglądam na jego profil, jest chyba najbardziej dziwną i kreatywną doll w Polsce, również chciałabym aby został CG - mam już dość plastiku na okładce.
OdpowiedzUsuńTrzeba walczyć :)
UsuńCzytałam tylko pytania, bo odpowiedzi już znałam ;)
OdpowiedzUsuńMój śliczny kotek.
Czekałam na ten wywiad i nie żałuję :D
OdpowiedzUsuń