poniedziałek, 9 września 2013

Real Trends - moje ćwiekowe cudeńka!


Wczoraj pokazałam Wam stardollowe wersje ubrań z ćwiekami, więc tym razem, jak to zawsze bywało czas na moje realne! Tym było mi łatwiej, że już od lat uwielbiam ćwieki, więc w mojej szafie mam już kilka doskonałych przykładów dla Was. Mam nadzieję, że spodobają się Wam.

 To jeden z moich ulubionych swertów. Jego kolor pasuje teoretycznie do wszystkiego. Kolejnym atutem jest krój - krótszy z przodu, dłuższy z tyłu. Takie ubrania właśnie lubię najbardziej. To właśnie ćwieki są jego główną ozdobą. Sweter ten zakupiłam w ubiegłym roku, na jesieni w H&Mie na jesiennej wyprzedaży za niecałe 40 złotych. Jak ja kocham wyprzedaże!

 
 Torebka to jedna z moich ulubionych rzeczy, bez której czasem nie wyjdę z domu. Jest według mnie cudowna. Prosta, ale ma w sobie to coś - właśnie te ćwieki. Została ona kupiona w Cubusie. 
Zegarki, zegarki to moja miłość! Każdy strój urozmaicam zegarkiem! Ale właśnie ten kocham najbardziej. Na tym zdjęciu niestety nie widać tego, ale ma ona wokół bransoletki małe ćwieki. Został on kupiony w River Island w ubiegłym roku.
Te dwie bransoletki kupiłam w komplecie w H&Mie. Już od dawna szukałam podobnych, a tu proszę - niespodzianka. Są bardzo praktyczne, a do tego nieziemsko piękne i dodają każdemu strojowi nie lada charakteru!

 Jedna z moich ulubionych spódniczek. Kocham jej kolor i właśnie lekko zauważalne, ale jednak ćwieki. Jej materiał jest dosyć gruby (chyba sztruks), więc staram się ją nosić głównie jesienią i zimą, kiedy jest dosyć ciepło. Łączę ją z grubszymi czarnymi rajstopami i prostymi bluzkami. Tą spódniczkę kupiłam aż dwa lata temu w Mango. 

Najnowszy nabytek, ma aż 3 tygodnie! Zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia. Kupiłam je, co najśmieszniejsze, na lotnisku w Frakfurcie. Są świetnie, przykuwają uwagę każdego. Czuję się w nich wyjątkowo! 

Co sądzicie o tych ubraniach? Podobają się Wam? 
Chcecie nadal tego typu posty?
Czekam na opinie!

7 komentarzy:

  1. No więc...
    Też bardzo lubię ćwieki, ale jakoś tak się stało, że aktualnie nie mam z nimi żadnego ubrania.
    Sweter jest świetny, lubię różne dodatki na ramionach. Torba też mi się podoba, ale koleżanka ma bardzo podobną (ze Stradivariusa) i po prostu już mi się przejadła :)
    Sztruksowa spódniczka to moje marzenie! Najlepiej podobnego kroju, bo inaczej wyszłoby tandetnie.
    No i Vansy - nie podoba mi się wygląd tych 'zwyczajnych', ale przyznam szczerze, że gdy dochodzi do nich jakiś fajny wzór/ dodatek to buty są niezłe. Ćwieki super na nich wyglądają... magia lotniska :D

    + Leciałaś na wakacje z Frankfurtu?

    + + Poproszę o więcej takich postów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, właśnie z Fraknfurtu miałam przesiadkę.

      Usuń
    2. Aaa, rozumiem (:
      Ja z Berlinu leciałam, ale prosto do celu.

      Usuń
  2. uwielbiam te artykuły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się sweter oraz zegarek, jednakże vansy są po prostu ohydne ;-;

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi buty też zupełnie się nie podobają, ale sweter, spódnica i dodatki są cudne <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham ćwieki.Najlepszy jest zegarek i bluza.A vansy są brzydkie.Oczywiście że chcę więcej takich postów.

    OdpowiedzUsuń